...  z  M o j e g o  P u n k t u  W i d z e n i a ...
Osprzęt
Karty pamięci:
próbowalem wielu. W razultacie używam już tylko kart SanDisk CF .
Wcześniej używałem też kart innych producentów jak Transcend czy Kingston. Niestety okazały się one, delikatnie mówiąc nietrafione. Transcend padał stopniowo. Najpierw pojedyncze błędy zapisu, potem pomimo formatowania w aparacie coraz częstsze, aż do utraty całej masy zdjęć. Naturalnie w najmniej odpowiednim momencie i bez możliwości powtórki.
Co z tego, ze kosztowały tylko połowę SanDiska. Kingston zawiódł nagle podczas zapisu zdjeć seryjnych. Aparat zameldował nagle brak karty. Wszystko do kosza. Na szczęście obie karty Trascend zaczęły robić problemy bezpośrednio po zakupie, tak że mogłem je wymienić na nowe. Zdecydowałem się jednak na dopłatę i w ich miejsce kupiłem karty SanDisk.
Osobiście uważam karty tego producenta za najlepsze i najpewniejsze. Z SanDisk nie miałem nigdy problemów.
Wilgoć, mróz czy upał, częsta wymiana, zdarzało się że karta lądowała na ziemi - nic nie było w stanie wytrącić ich z równowagi.
Używam kart o wielkości od 2 do 32GB. Po co komu 32GB? Dla filmujących w HD całkiem wygodna i sensowna wielkość.
Poza tym w obecnych czasach, przy aparatach produkujących pliki zdjęciowe o rozdzielczości 18, 24 czy 36 Megapixeli i równoległym zapisie w JPG i RAW potrzeba sporo miejsca. Jeśli chodzi o szybkość zapisu, można generalnie powiedzieć, że jeśli nie ma konieczności fotografowania z szybkością 8 zdjęć na sekundę, można pracować z niemal każdym typem kart. Przy normalnym fotografowaniu, nie zauważa się -na dzisiejsze czasy- różnicy pomiędzy powolną kartą 133x a szybką kartą 600x. Za to różnica cen, jest bardzo wyraźna.
Dla wygodnej i szybkiej pracy bez przepłacania przy kupnie karty, wystarczająca jest karta o transferze 60MB/s (czyli 400x), umożliwiająca -gdy potrzeba- szybki zapis ale znacznie tańsza od kart 90MB/sekundę (600x). Jedynie w przypadkach ekstremalnych, opłaca się zainwestować w karty o bardzo wysokim transferze danych - od 600x w górę.
To jednak ma sens jedynie wtedy, gdy dysponuje się aparatem mogącym wykorzystać możliwości tak szybkiej karty.
Różnicy w wydajności karty 600x w stosunku do 400x w praktyce nie zauważyłem (EOS 7D).


Nowsze wyniki pod update, w dalszej części tekstu, na dole strony.


Zapis i odczyt:
Poniżej - porównanie nie najnowszych już obecnie czytników w kombinacji z różnymi markami kart. Zestawienie to pochodzi z roku 2008.


Update - grudzień 2011:

Nowy czytnik, nowsze karty, nowsze wyniki.

Dla porównania z poprzednią tabelą, użyłem jednej z wówczas testowanych kart - 4GB SanDisk Extreme III. Wyniki wypadają podobnie, co świadczy o już wtedy osiągniętej granicy możliwości tego modelu karty.
Czytnik: Hama Hi-Speed USB 3.0 Card Reader (UDMA)


Karty:
  • SanDisk Extreme III 4GB
  • SanDisk Extreme III 4GB / 30MB
  • SanDisk Extreme III 8GB / 60MB
  • SanDisk Extreme III 16GB / 60MB
  • SanDisk Extreme III 32GB / 60MB






Wyniki:
kartaodczyt MB/szapis MB/s
* Pomiar na USB 3.0 Port (USB-Controller NEC, Board ASUS, Win7 Ultimate/64Bit) *
SanDisk Extreme III 4GB 18,715,0
SanDisk Extreme III 4GB / 30MB26,720,9
SanDisk Extreme III 8GB / 60MB60,139,2
SanDisk Extreme III 16GB / 60MB60,039,1
SanDisk Extreme III 32GB / 60MB60,239,4
- ta sama karta na tym samym czytniku, ale na porcie USB 2.0
SanDisk Extreme III 32GB / 60MB23,115,2






Hama Multi-Kartenleser All-In-One.
UDMA und UHS-I Unterstützung.

Podpierający protokoły UDMA i UHS-I.

Pasujące karty: CF, xD, micro xSD, SD SDHC, SDXC, M2 oraz Memory Stick's
Kinston Hi-Speed



Wpadka dla użytkowników Nikona (i nie tylko).

Od kolegi otrzymałem na próbę kartę Kingston 600x UDMA, (niezgodną z systemem Nikona, a konkretnie z Nikonem D800), którą kupił on sobie do nowego aparatu nie wiedząc o tych problemach. Nikon melduje po prostu brak karty w aparacie. W Canonie 7D, jest ona rozpoznawana i pracuje, aczkolwiek niestety daleko poniżej swojej specyfikacji.
Należałoby sądzić, że karta 600x jest około 50% szybsza od karty 400x. Praktyka mówi co innego.
Teoretycznie wolniejszy SanDisk 400x wykazuje lepszy transfer danych i to o około 25% przy zapisie i jeszcze więcej przy odczycie.
Niski transfer, wyraźnie wolniejsza od SanDisk 400x Zapis: 30,1 Mbyte/s, odczyt: 44,5 MByte/s
Szkoda pieniędzy.

 


Przy wielu kartach, które muszą być w krótkim czasie odczytane i przekopiowane na komputer, opłacają się zarówno szybki Card Reader, jak i szybkie karty. Przy małej ilości zdjęć, wystarcza też starszy czytnik lub bezpośrednie połączenie aparatu z komputerem. Wtedy mamy też czas na jeszcze jedną kawę :)
Po większych sesjach zdjęciowych lub po powrocie z podróży szybki czytnik jest jednak nieoceniony, aczkolwiek i tak, prawdziwym zjadaczem czasu, jest nie transfer danych, a archiwizacja i ocena zdjęć, obróbka z RAW itd.

Update 2 - grudzień 2012:

Różnica pomiędzy kartami 600x a 400x stała się jednak widoczna po aktualizacji Firmware 7D na wersję 2.03.
Dotychczas karty te nie różniły się w praktyce między sobą.

Archiwizacja:
Początkowo archiwizowałem zdjęcia na CD i DVD, co nie stanowi najlepszego rozwiązania. Po pierwsze nośniki te są wolne, mają małą pojemność i niestety bardzo ograniczoną żywotność. Obecnie archiwizacja odbywa się za pomocą duplikowanych dysków twardych i dodatkowo w specjalnych przypadkach na DVD ROM. Ma to miejsce jedynie w przypadku małych ilości wyselekcjonowanych zdjęć. Jest to rozwiązanie bardzo powolne i nie tanie. Ta optoelektroniczna metoda zapisu jest obecnie jedyną, zapewniającą dłuższą żywotność nośnika przy wprawdzie nie małych, ale jednak jeszcze stosunkowo strawnych kosztach.



F
ototechnika
F
ototechnika
Home
Home
Albumy i Panoramy
Fotografia
Fotografia
Mieszanka
Mieszanka
Downloads
Fototechnika